Przełącz na pełny styl

Grill u Stasia

30 maja 2010, o 13:17

Grill u Stasia!
Wielkie dzięki dla Stasia i jego rodziny, SUPER spotkanie aż nie chciało się wracać do domu.
Zadbali o wszystko nawet o oprawę muzyczną. NA fali g…. płynie.
Stasiu jesteś WIELKIE DZIĘKUJĘ.
Pozdrawiam wszystkich Mirka
Ps. Daj jakieś fotki

Obrazek

30 maja 2010, o 14:01

Dziękuje wszystkim którzy skorzystali z zaproszenia i przyszli(przyjechali) na spotkanie.

A teraz fotorelacja

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

30 maja 2010, o 16:26

Było bardzo miło i sympatycznie, dziękujemy za zaproszenie i gościnę.
Pozdrawiamy wszyskich serdecznie. :papa:

30 maja 2010, o 17:19

Jeszcze kilka fotek;
Obrazek
Obrazek

Najlepszy kelner !

Obrazek

Najlepszy grillowy !

Obrazek

Spacer w Parku.

Obrazek


Wątróbka i serduszko


Obrazek


Kraków i Zabrze mogą być jednak razem

Obrazek

30 maja 2010, o 17:33

Umiecie się bawić :ok: szkoda że sie nie załapałam - może kiedyś
Ostatnio edytowano 10 paź 2011, o 13:25 przez Rozalka, łącznie edytowano 1 raz

30 maja 2010, o 18:14

Bardzo dziekuję za spotkanie, odpoczęłam i naładowałam akumulatory na następny tydzień. Ukłony dla gospodarzy :brawo:

30 maja 2010, o 20:20

Stasiu.
Bardzo Dziękujemy za mile przyjecie wspaniałą atmosferę oraz za niepowtarzalne smaki Grillowe .Nawet pogoda dopisała na ta okoliczność.
Ewa i bogdan.. :brawo:

31 maja 2010, o 08:36

Ja również bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za zaproszenie ! Było bardzo fajnie ! Bardzo miła atmosfera, a w miłym towarzystwie zawsze miło spędzać czas ! Czekam na kolejne zaproszenia... ;). Pozdrawiam milutko !

31 maja 2010, o 15:16

Wszystko to szczera prawda. Było sympatycznie i apetycznie. Gościnność Staszka i jego najbliższych jest naprawdę wyjątkowa. Dziękuję wam bardzo za mile spędzony czas i pyszności, które były serwowane cały czas do samego wieczora....nie sposób było wszystkiego spróbować. Nie mogłam zostać na tańcach i zabawach przy muzyce i już tego żałuję. Ale poznałam wielu Staszkowych przyjaciół. Nie wszyscy mogli przyjechać, byłoby nas jeszcze więcej. Prawdziwa integracja :brawo:

Po dobrym jedzonku mały spacerek

Obrazek

a było pięknie

Obrazek

31 maja 2010, o 15:43

Ja również żałuję, że nie skorzystałam z zaproszenia Stasia. Mój Jędruś swoją nogą popsuł wiele planów.Myślę, że to nie ostatnie zaproszenie. Następnego grillka nie przepuszczę (oczywiście stawimy sie z Jędrusiem).
pozdrawiam :)